POWRÓT

[EN] 

STUDIO

AKTUALNOŚCI    ARCHIWUM    O GALERII    KONTAKT    WIĘCEJ SZTUKI   


PATRZYSZ TAK NA MNIE OD URODZENIA

start 11.04 o godz. 19.00

wystawa prac Tomka Kawszyna w Studio BWA

w trakcie wernisażu spotkanie z doktorem Pawłem Leszkowiczem na temat estetyki queer

start: piątek 11.04 o godz. 19.00
wystawa trwa do 24.04
czynna od wtorku do soboty
między 16.00 a 19.00

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

„Serce i strzała to znak pedała.”

Prace Tomka Kawszyna są bardzo specyficznym sposobem spoglądania na codzienność. Na codzienność odmieńca, warunkowaną jego seksualnością. Poprzez nie stara się odnajdywać różnice powstające przy porównaniach jego życia – życia świadomego, nie ukrywającego swych gejowskich preferencji, z życiem, które toczy się wokół niego w  heteronormatywnym społeczeństwie. W tym ciągłym, powtarzanym od lat porównywaniu, podglądaniu i analizowaniu swojej sytuacji nie byłoby nic odkrywczego, wyróżniającego go spośród doświadczeń innych odmieńców, gdyby nie specjalna forma artystycznych artefaktów, którą nadaje swym badaniom. Forma ta, autoironiczna, chwilami wręcz cyniczna, niesie za sobą duży pokład wysublimowania czy uwrażliwienia na często zgoła banalne sytuacje bądź zdarzenia, artykułowane w języku campu.

Jeśli spróbujemy określić tą dziwną hybrydę, nazywaną niekiedy kulturą gejowską, kojarzoną z paradami równości, stereotypowymi ciotkami i miśkami, pedalską literaturą, występami drag queen i innymi jej objawami, u jej podstawy odnajdziemy dwa warunkujące ją ontologicznie aspekty. Pierwszym z nich będzie skupienie się na sobie podmiotu mówiącego. Kreacja mojego „ja”, które wychodzi poza prywatność i staje się „ja politycznym”, zwrócona jest często ku indywidualnym doświadczeniom, które przedkładane są jako uniwersalne dla całego ruchu, symptomatyczne i określające przez pryzmat seksualności ogólne doświadczenie odmieńców. „Inny” postrzega siebie w kontekście, a często w kontrze do społeczeństwa; jego byt w społeczeństwie nie jest warunkowany samą li tylko seksualnością, ale miejscem pogranicza, wykluczenia, na jakie spycha go heteronormatywna struktura. Stąd owo „ja” czy „ja polityczne” staje się głównym narzędziem określenia swojego miejsca w ogóle społeczeństwa; prymat seksualności, wykorzystywany w wypowiedziach artystycznych ma swoje uzasadnienie w odnajdywaniu podstawowych różnic, dzielących doświadczenia hetero i homonormatywne i - jako taki - jest konstruujący dla budowania tożsamości kulturowej tej konkretnej grupy. Dojrzewanie w swej tożsamości, równoznaczne z tym wypadku z odkrywaniem różnicy, jest mozolnym procesem polegającym na próbach „narzucenia” swej tajemnicy, odkrycia jej przed wrogim, obcym środowiskiem.

Drugim aspektem kultury seksualnych odmieńców jest skupienie się na erotycznym micie, mającym urastać do rangi symbolu różnicy. Kultura gejowska opiera się na micie. Micie doskonałego kochanka, metroseksualnego Adonisa, naśladownictwie w budowaniu relacji na wzór związków małżeńskich osób heteroseksualnych. Mit i związany z nim fetysz pojawiają się w miejscach na ogół niedostępnych normalnemu, życiowemu doświadczeniu. Stąd poważni „tatuśkowie” będą z zazdrością spoglądać na skejtów, na ich za szerokie spodnie, czy sportowe buty. Stąd dziewczyny noszące się w stylu butch będą starały się imponować swoim partnerkom zdecydowanym, aroganckim zachowaniem. Odmieńcy eksploatują pola, pierwotnie nie niosące ze sobą jawnych seksualnych konotacji, odkrywając to, czego nie widzą inni, rozumiejąc sygnały nie mające znaczenia dla nikogo poza nimi. To już coś więcej niż sama seksualność – to potrzeba nadbudowywania pewnego kulturowego kontekstu dla swoich marzeń czy fascynacji. To rodzaj opętania, a może nawet transu, objawiającego się poszukiwaniem nowych form kreacji dla siebie i swoich fascynacji. Jednak w chwili, gdy traci się z oczu pierwotną i konstytucyjną różnicę, polegającą na poszukiwaniu zrozumienia i miłości u partnera tej samej płci, fetysze nadbudówek kulturowych stają się pustą formą, zgranymi do cna zabawkami.



„Serce i strzała to znak pedała” – mało dowcipne powiedzonko z lat 90-tych staje się mottem jednej z prac Kawszyna, grawerowanych tym symbolem sztućców – przedmiotów codziennego użytku. Artysta wychodzi poza samą autoanalizę. Stara się zgłębić to, jak on sam może być postrzegany poprzez swoich sąsiadów, rodzinę. Jak jego tożsamość jest mu narzucana poprzez środowisko, w którym żyje, jak jest postrzegany poprzez szereg stereotypów, fetyszy gejowskich. Jednocześnie w tym „sztafażu odrzucenia” stara się odnaleźć to, co jest przynależne jemu samemu, z czym się utożsamia. Nie jest to łatwa droga, wymaga sporego dystansu do siebie, wywlekania na wierzch swoich obsesji i fobii. Zarazem jest to droga, którą pokonuje każdy wychodzący z ukrycia odmieniec. Czy moje gesty są pedalskie? Czy ubieram się ciotowsko? Czy widać po mnie? To pytania, które zadaje sobie wiele osób, wprowadzając w swe codzienne doświadczenie system nieprzerwanej autokontroli i analizy najbardziej zwyczajnych zachowań.

Co nam pozostało po orgazmie? Wydaje się, że został on skutecznie wykluczony zarówno ze zbiorowego, jak i indywidualnego przeżycia. Jego miejsce zajęły zabawki, które swym kształtem, zapachem czy skojarzeniami mają dostarczyć nam wystarczającej podniety do tego, by odżegnać się od potrzeby miłości i pasji. Przez pryzmat zabawek postrzegamy potencjalnych partnerów seksualnych. Odpowiedni kod zachowania, poglądów, skojarzeń daje nam niezawodność w decyzji do podjęcia działań mających na celu ułożenie sobie życia z partnerem o preferowanych zainteresowaniach, wyglądzie, pozycji społecznej czy orientacji seksualnej. W świecie pełnym zabawek, w czasie postorgazmicznym pozostajemy jednak sami. Z własnymi fobiami, nienormatywnymi zachowaniami, zachwianiami równowagi emocjonalnej, symptomami depresji, wciąż rozpaczliwie poszukując miłości.

kurator wystawy Piotr Stasiowski
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

foto: Jerzy Piątek











foto: Piotr Stasiowski







2008-03-25

komentarze do wydarzenia [0]





dodaj komentarz


BWA Wrocław - Galerie Sztuki Współczesnej
ul. Wita Stwosza 32
PL 50-149 Wrocław
tel. 071/790-25-82
e-mail: info@bwa.wroc.pl

projekt strony © twożywo

starsza wersja strony