POWRÓT

[EN] 

STUDIO

AKTUALNOŚCI    ARCHIWUM    O GALERII    KONTAKT    WIĘCEJ SZTUKI   


HORROR SHOW, CZYLI SUBLIMACJA STRACHU

18.03. - 09.04.



Horror show, czyli sublimacja strachu

18.03-09.04.2011
wernisaż: 18.03., godz. 19.00

kuratorki: Alicja Klimczak-Dobrzaniecka, Patrycja Sikora

studio bwa jest czynne od wtorku do piątku, między 16.00 a 19.00

Współczesność każe odrzucać nam takie elementy życia, które zaburzają jego harmonię, wygodę, urok. Ukrywamy choroby, starość, uprzedzenia i osobiste lęki, jednocześnie eksponując urodę, młodość, witalność, wieczne zadowolenie oraz afirmację sukcesu. Nie mówimy o słabościach i lęku. W nowoczesnym, liberalnym świecie tworzymy tabu z rzeczy naturalnych. Zdajemy się zapominać, że bezpieczeństwo jest pozorne. Cały paradoks polega bowiem na tym, że zło na świecie ma się całkiem dobrze, katastrofy zdarzają się na co dzień, a medycyna odkrywa w starzejącym się społeczeństwie wciąż nowe choroby. Nas samych nęka trudny do wyrażenia, nie znajdujący naturalnego ujścia strach, który ostatecznie staje się naszym narkotykiem.

Potrzebujemy go, ale nie chcemy głośno się do tego przyznać. Boimy się skrycie, ale nie ubieramy najgłębszych myśli w słowa. Żeby odreagować, oglądamy horrory. Filmy pełne grozy, krwi, przerażenia i śmierci są naszymi fetyszami. Upajamy się tryskającą z nich przemocą, mając jednocześnie świadomość, że w rzeczywistości nasza pozycja jest niezagrożona. Horrory w pewnym momencie kończą się i wszystko wraca do pierwotnego, idealnego stanu i tym samym sublimacja strachu zostaje dokonana.

Jej ślady w sposób płynny przenikają do wielu dziedzin sztuki. Niepokojące pokłady odkrywane są nieprzerwanie w pracach tworzonych przez artystów, wywodzących się z różnych tradycji i generacji. Na wystawie w Studio BWA „horror”, jako słowo-wytrych, otwiera przed widzem drzwi do świata, w którym niewerbalizowane lęki znajdują swoje wizualne ekwiwalenty. Tu architektura żyje własnym życiem - pozostaje niemym świadkiem dramatycznych wydarzeń, których przebiegu możemy jedynie się domyślać [1], innym razem zaczyna oddychać własnym nieludzkim rytmem, niebezpiecznie zmieniając kształt [2]. Kryje w sobie również mroczne opowieści o wymazywaniu pamięci historycznej z określonych kontekstów miejsca [3]. Nieuchronny upływ czasu jest odczarowywany tajemnymi rytuałami [4], a widmo nadchodzącej ostatecznie śmierci jawi się na wiele sposobów: bladym obliczem [5], czy wizją nieuchronnej katastrofy [6]. Figura kobiety poddanej śmiertelnej grze z wymogami standardów piękna, przeistacza się w groteskowe memento mori [7]. Gdzie indziej jej wizerunek występuje w odmiennym, demonicznym wydaniu [8].
Pośród rozmaitych, obecnych na wystawie wątków pojawiają się niesamowite ludzkie wizerunki. Z różnych zakątków galerii spoglądają na nas twarze - przewijające się w fetyszystycznym kalejdoskopie wcieleń [9], wyjęte wprost z filmowego świata grozy [10], złożone w skrzyniach niczym jaja Obcego [11], ale też te, patrzące nam w oczy z uporem [12].


[1] Laura Pawela, Plebania w Wyszkowie, 2010




[2] Tomasz Opania, Podłoga, 1997




[3] Tomasz Bajer, Jola Bielańska, Mobilne epitafium Angelusa Silesiusa, 1999




[4] Iker Bengoetxea Arruti, Time, 2008




[5] Anna Szpakowska-Kujawska, Opowieść VII, 2010




[6] Zdzisław Nitka, Zły samolot, 2006




[7] Viola Tycz, Anorexis, 2006




[8] Iker Bengoetxea Arruti, Daughter of Mengele, 2011




[9] Tomasz Domański, Autoportret,1985/2010




[10] Iker Bengoetxea Arruti, The Leather Face, 2004




[11] Piotr Wesołowski, Jonasz 7, 2010




[12] Anna Szpakowska-Kujawska, Opowieść XIII, 2011




2011-03-09

komentarze do wydarzenia [0]





dodaj komentarz


BWA Wrocław - Galerie Sztuki Współczesnej
ul. Wita Stwosza 32
PL 50-149 Wrocław
tel. 071/790-25-82
e-mail: info@bwa.wroc.pl

projekt strony © twożywo

starsza wersja strony