POWRÓT

[EN] 

STUDIO

AKTUALNOŚCI    ARCHIWUM    O GALERII    KONTAKT    WIĘCEJ SZTUKI   


Jak się masz? wystawa Karoliny Freino

otwarcie w Studio 7go maja o godz. 18tej


Karolina Freino, Posłuchaj, to do ciebie, instalacja dźwiękowa, Wrocław 2008

wystawa
Karoliny Freino
Jak się masz?


wernisaż: 7.05.2011 o godz. 18:00
wystawa: 9.05 – 21.05.2011

Studio BWA Wrocław
ul. Ruska 46 a, II piętro
czynne od wtorku do piątku, 16:00-19:00 h
wstęp wolny

kuratorzy: Anka Mituś i Piotrek Stasiowski
produkcja: Monika Tramś


W maju w Studio BWA Wrocław zapraszamy na indywidualną wystawę Karoliny Freino, artystki związanej z Wrocławiem, której prace jednak - tak się złożyło - częściej oglądać było można w innych częściach świata. Tytuł Jak się masz? przejęty został z najnowszego projektu Karoliny zrealizowanego w Kenii, na wystawę Conversations in Silence. W Studio zobaczycie również jej wcześniejsze prace, zrealizowane do wielu miejsc na całym świecie. Między innymi wzruszającą instalację Ponad tęczą (pozytywka Freino odtwarza znaną z Czarnoksiężnika z Oz piosenkę Judy Garland, opowiadającą o marzeniach żelaznego drwala, słomianego stracha, tchórzliwego lwa i innych bohaterów, których trzymała w niewoli Czarownica ze Wschodu i którzy dzięki swoim przymiotom stawili czoła Wiedźmie z Zachodu), zabawne i przewrotne toruńskie pierniki, a wreszcie - szczególnie poruszające w kontekście historii Wrocławia - Murki i Piaskownice.

Karolina Freino (1978, Poznań) jest jedną z najbardziej interesujących i aktywnych młodych polskich artystek. Kilkakrotnie wystawiała z międzynarodową grupą usually4, z którą związana jest od czasu studiów w Uniwersytecie Bauhausu w Weimarze. Jest wnikliwą obserwatorką cywilizacyjnych zmian niepostrzeżenie zachodzących w naszym otoczeniu za sprawą procesów politycznych, technologicznych i ekonomicznych. Poprzez swoje subtelne, skondensowane formalnie i poetyckie interwencje stara się czynić je widocznymi dla użytkowników wspólnej przestrzeni. Adaptuje różne techniki i media artystycznej wypowiedzi, łącząc je z 'przechwytywanym' językiem zastanej wizualności - obrazem z kamer przemysłowych, grafiką reklamową i użytkową.
W charakterystyczny dla siebie trzeźwy i zdystansowany sposób artystka analizuje zjawiska dotyczące rzeczywistości globalnej poprzez pryzmat wrażliwości ukształtowanej przez wschodnio-europejski kontekst.

Jak się masz? to konwencjonalne i przeźroczyste pytanie. W kontekście, w którym stawia je Karolina, paradoksalnie streszcza w sobie ulubiony podstęp artystki. Dociera do nas komunikat, fragment konwersacji wyrwany z rozmowy, która toczy się już od dłuższego czasu. Teraz naszym zadaniem jest - we własnym interesie - odtworzyć jej przebieg.


Karolina Freino, toruńskie pierniki, interwencja w przestrzeń miejską i wirtualną, Toruń 2008





zdjęcia: Karolina Freino


***
wstęp do wystawy: Anka Mituś


How are you? (jak się masz?) to zdanie, które podąża za każdym zwiedzającym Kiberę (największy slums Nairobi) 'białym' przybyszem. Otaczające go dzieci wykrzykują je, często nie wiedząc nawet dokładnie co znaczy. Czasem to jedyne słowa, które potrafią powiedzieć w języku angielskim. Języku niedawnych kolonizatorów, a obecnie organizacji pomocowych, których wiele działa na terenie całej Afryki. To właśnie zdanie wybrała Karolina Freino, pracując wspólnie z kenijskim artystą, Jamesem Muriuki, nad pracą na wystawę Conversations in Silence w Nairobi. Przygotowane przez artystów jako dzwonek do telefonu można pobrać je obecnie z sieci. Intonowane śpiewnie sylaby wspinają się do końcowego YOU, być może zdradzając nieznajomość języka angielskiego, a może apelując do nieczystego sumienia Europejczyków. Subtelne przesunięcie akcentu stanowi o dystrybucji tej sytuacji, my-inni, syci-głodni, etnolog-dziki, ja-nieja, z całym nieprostym dramatyzmem tego oddzielenia, bo w końcu 'inni to my'.

Rozglądając się w swoim otoczeniu, Karolina Freino wyławia zwykłe i na pozór niewinne zdania, przedmioty, które po przesunięciu w stronę centrum pola obserwacji okazują się symptomem zmian zachodzących w otaczającym nas świecie. Przybywając do Kenii, obserwując i ucząc się od jej mieszkańców, wystrzegała się poprawnościowych klisz na równi z jeszcze bardziej kliszową postawą przybysza z Europy - przynoszącego swoją świadomość rzeczy i ich braku wraz z wiedzą o tym, czego i jak, jak by powiedział Slavoj Žižek , 'powinni pożądać'. Podobna jest geneza Kenijskich Piramid, których forma wzięła się z kunsztownych kopczyków, układanych przez kenijskie kobiety z oferowanych na sprzedaż ziemniaków. Freino i Muriuki utrwalili na filmie wysiłki kobiet i udokumentowali na zdjęciach swoje własne próby odtworzenia tych charakterystycznych pryzm w obrębie państwowych pomników. Tradycyjna, związana ze sferą kobiecą czynność przeniesiona została przez artystów do miejsc związanych z formalną pamięcią, we współczesnej Kenii, podobnie jak do niedawna w Polsce, całkowicie podporządkowanych ideologicznie i autorytarnie sterowanej polityce historycznej.

Na wystawie w Studio BWA Wrocław prezentujemy tylko niektóre z projektów Karoliny. Te które związane są z pamięcią i te które związane są z przyszłością. Między innymi wzruszającą instalację Ponad tęczą (pozytywka Freino odtwarza znaną z Czarnoksiężnika z Oz piosenkę Judy Garland, opowiadającą o marzeniach żelaznego drwala, słomianego stracha, tchórzliwego lwa i innych bohaterów, których trzymała w niewoli Czarownica ze Wschodu i którzy dzięki swoim przymiotom stawili czoła Wiedźmie z Zachodu), zabawne i przewrotne toruńskie pierniki, a wreszcie - szczególnie poruszające w kontekście historii Wrocławia - Murki i Piaskownice. Projekt powstał w Szczecinie, mieście z którego pochodzi Karolina, ale makabryczna historia parków w  odbudowywanych z zapałem 'ziemiach odzyskanych', równie dobrze mogłaby wydarzyć się gdzie indziej. Jej korzenie sięgają końca ostatniej wojny, kiedy to doszło do wymiany ludności na terenie obecnej Polski Zachodniej. Dramaty przybyszów nałożyły się wtedy na milczenie o niemieckich mieszkańcach, którzy opuszczali swoje miasta, a groby ich bliskich zamieniły się w ławki i podmurówki szczecińskich (ale również wrocławskich) parków i placów zabaw. Zamieszczone przez Freino (polską Żydówkę) w lokalnym wydaniu Gazety Wyborczej nekrologi umieściły pamięć o nich w kontekście życia współczesnych mieszkańców, wydobywając ją ze sfery tego co wyparte.

Romantyczny motyw nawiedzenia przez duchy przeszłości być może równie mocno wybrzmiewa w zrealizowanym w Emmerich, dwukanałowym wideo REWE. Zwykła przeprowadzka sklepu, nieznaczne przesunięcie na mapie miasta, staje się w tym równoległym obrazie (również za sprawą alternatywnej symultaniczności warstwy dźwiękowej) złowrogim i apokaliptycznym szyfrem, który nabiera nowych znaczeń w kontekście rozważań o kryzysie, alegorii niepewności i - wynikającego z niej - renesansu polityczności ostatnich dziesięcioleci.

Do najbardziej aktualnych prac Karoliny Freino należy zrealizowana przed kilku laty w Izraelu instalacja Dear Guest, we are cleaning your room. / Szanowni Goście, pokój w trakcie sprzątania., zwracająca uwagę na zachodzący w dużych miastach proces planowej gentryfikacji, który nie ogranicza się tylko do terenów poprzemysłowych, ale coraz częściej dotyczy również biedniejszych miejsc, takich jak przemysłowa część Bat Yam (Izrael), czy wrocławskie Nadodrze. We are cleaning your room nie tylko informuje o krokach eliminujących z rewitalizowanych dzielnic mniej zamożnych, niechcianych mieszkańców, podjętych w celu upiększenia i nobilitacji tych obszarów. Królewskie 'we' dotyczy również świadomości artystów (takich jak sama autorka), których działania 'w przestrzeni publicznej' stają się - niczym w micie o zbiedniałym i pozbawionym władzy Midasie - elementem tego procesu.

Pracuję 'na zamówienie' powiedziała kiedyś Freino, bo jej prace niemal zawsze powstają w dialogu z miejscem. Do wyjątków należą prace takie jak ist das meine hoelle, ist das mein himmel / czy to moje piekło, czy to mój raj (trawestacja ostatnich słów Schillera), autotematyczne, mówiące o ruchu myśli, konstruujących sytuację współczesnego podmiotu, pozbawionego wsparcia - ja. Współczesność jako permanentny kryzys – z nieodłączną świadomością relatywizujących się wzajemnie perspektyw, tym przekleństwem i obietnicą wolności – zdiagnozowana przez Schillera u progu nowoczesności, doświadczana jest w pracy Freino w miejscu znamiennym, na parkowej „ścieżce zdrowia”, stanowiącej tu żartobliwą materializację idei samodoskonalenia. Pomiędzy tą pracą a sąsiadującą z nią wideoinstalacją walking jest pewne podobieństwo. Polega ono na performatywnym, fizycznym realizowaniu przestrzeni wytyczonej przez słowa, przemierzaniu hermeneutycznego koła, tautologicznym utożsamieniu doświadczenia z  przekazem. Karolinę Freino fascynuje nieprzekazywalność doświadczenia. Nie uczymy się niczego na lekcjach historii, tak jak nie nauczyli się niczego Belgowie, którzy w 2006 roku wybrali w lokalnych wyborach rasistowską partię Interes Flamandzki.

Również w "motion picture", performansie przeprowadzonym w Belgradzie przed globalną przypadkową publicznością, Freino odwołuje się bez sentymentu do znanego z historii sztuki motywu wędrówki. Krążąc wbrew nurtowi głównych traktów komunikacyjnych, obserwowanych czujnym okiem kamer internetowych, pokazuje zmieniony charakter publicznej przestrzeni, jej wirtualny i fizyczny wymiar. Podążając za śladami, które pozostawiamy w swoim otoczeniu, docieramy tu gdzie odnajduje nas Freino.
'Jak się masz?' to konwencjonalne i przeźroczyste pytanie. W kontekście, w którym zadaje je Karolina, paradoksalnie streszcza w sobie ulubiony podstęp artystki. Dociera do nas komunikat, fragment konwersacji wyrwany z rozmowy, która toczy się już od dłuższego czasu. Teraz naszym zadaniem jest - we własnym interesie - odtworzyć jej przebieg.

2011-05-05

komentarze do wydarzenia [0]





dodaj komentarz


BWA Wrocław - Galerie Sztuki Współczesnej
ul. Wita Stwosza 32
PL 50-149 Wrocław
tel. 071/790-25-82
e-mail: info@bwa.wroc.pl

projekt strony © twożywo

starsza wersja strony