POWRÓT

[EN] 

STUDIO

AKTUALNOŚCI    ARCHIWUM    O GALERII    KONTAKT    WIĘCEJ SZTUKI   


Feuerwerk, Figuren, Farbe

Friedrich Dickgiesser / Eugeniusz Wiśniewski

24.10 – 19.11.2006
Studio BWA // u. Ruska 46 a, 2 p.

Otwarcie: 24.10 (wtorek) o godz. 18.00


24 października o godz. 18.00 w Studio BWA / u. Ruska 46 a, 2 p. / otwarta zostanie wystawa malarstwa Friedricha Dickgiessera i Eugeniusza Wiśniewskiego. Artyści z Dusseldorfu zaprezentują swoje najnowsze obrazy, w których powracają do rudymentarnych zagadnień malarskich: światła, postaci i koloru. Obaj twórcy wywodzą się z pracowni Markusa Lüperza, który w tym tygodniu przyjmie doktorat honoris causa wrocławskiej ASP.



O wystawie pisze Dominik Rostworowski:

Można powiedzieć, że Friedrich Dickgiesser i Eugeniusz Wiśniewski są malarzami przeciwstawnymi. Posiadają odmienne wrażliwości, odmienne “widzenia” świata, odmiennie wyrażają swoje emocje, odmiennie także wykorzystują malarską technikę.
Cykl obrazów Dickgießera to barwna gra ogni sztucznych. Na ciemnym tle nieba zakwitają eleganckie bukiety chryzantem i wiotkie gałęzie wierzb płaczących, kręcą się wściekle diabelskie młynki, eksplodują oślepiającym blaskiem race i pojawiają się kunsztowne geometryczne układy – majstersztyki pirotechnicznej inżynierii. Temu nieco barokowemu zachwytowi nad spektaklem światła towarzyszy technika malarska, która podkreśla specyfikę danego zjawiska. Tak więc obok delikatnie malowanych parasoli widzimy fakturowo położony kolor, sugerujący gęstą od fotonów ognistą materię, a obok grubo rozlanej plazmy farby, pojawiają się punkciki migotliwych iskierek.
Zupełnie inne w wyrazie są prace Wiśniewskiego. Jego szaro-błękitne, niekiedy ocieplone odrobiną różu obrazy malowane są lekkimi pociągnięciami pędzla, a duża ilość użytego spoiwa powoduje, że ich gładka nieco rozmyta powierzchnia ma w sobie coś z akwareli. W tych miękko malowanych pracach pojawia się postać na kształt zjawy zbudowanej z tej samej co otaczająca ją materii. Wyłania się ona z tła z którym jest równocześnie integralnie związana. Jej ulotność podkreśla jeszcze fakt, że w obrazach Wiśniewskiego nie ma źródła światła (jasno malowane partie są światłem wewnętrznym a nie jego źródłem) tak więc i postać nie ma wyraźnego światłocieniowego modelunku.
(…)
Dickgiesser pokazuje nam, że podobnie jak ognie sztuczne na chwilę pojawiamy się i znikamy. Podobnie także jak one różne przybieramy kształty i różnie się zachowujemy. Niektórzy kręcą się w kółko, jak koty próbujące złapać własny ogon, inni wyglądają jak gwiazdy popkultury w świetle jupiterów. Jedni eksplodują nadmiarem nagromadzonej energii, drudzy układają swoje życie czasem w precyzyjny, czasem w efektowny, a czasem w byle jaki sposób.
Wiśniewski z kolei mówi ożyciu wyciszonym, dalekim od natarczywości reklamy i sensacyjnych doniesień z towarzyskich brukowców. Jego obrazy są refleksyjne i stanowią intymną odskocznię od krzykliwej rzeczywistości. Można powiedzieć, że mają one w sobie ukryty rytm codziennego przemijania.























2006-10-23

komentarze do wydarzenia [1]

wow - autor: to tylko ja




dodaj komentarz


BWA Wrocław - Galerie Sztuki Współczesnej
ul. Wita Stwosza 32
PL 50-149 Wrocław
tel. 071/790-25-82
e-mail: info@bwa.wroc.pl

projekt strony © twożywo

starsza wersja strony