POWRÓT

[EN] 

STUDIO

AKTUALNOŚCI    ARCHIWUM    O GALERII    KONTAKT    WIĘCEJ SZTUKI   


Aurora. Pomiędzy nocą a dniem. [D/PL]

spotkanie z uczestnikami zaplanowanej na kwiecień 2007 wystawy Aurora



3. lutego 2007 po godz. 19 zapraszamy wszystkich zainteresowanych na spotkanie z uczestnikami projektu Aurora, który współtworzą artyści i teoretycy z Polski i Niemiec. W ramach przygotowań do wystawy, której premiera odbędzie się w kwietniu w galerii Awangarda, będziemy rozmawiać o samoświadomości, depresjach i nadziejach sztuki współczesnej, postrzeganych z dwóch odmiennych perspektyw, Niemiec i Polski.

Na poziomie muzycznym spotkają się w Studio BWA DJs Black Angus (Berlin) i D.A. (Wrocław)

uczestnicy spotkania:
Alicja Jodko, Phillip Kleinmichel, Tomek Kozak, Doris Lasch & Ursula Ponn, Lina Launhardt, Olga Lewicka, Anka Mitus, Stefanie Peter, Julia Pfeiffer, Roseline Rannoch, Janek Simon, Piotrek Stasiowski, Carsten Zorn

O patronce projektu, alegorii Jutrzenki, pisze jego inicjatorka, Olga Lewicka:

Aurora. Między nocą a dniem

Aurora, bogini jutrzenki, przez Greków czczona jako Eos, towarzyszy swojemu bratu Heliosowi w jego wędrówce poprzez dzień. Aurora idzie przodem, otwierając pierwszymi promieniami słonecznymi drogę z ciemności, a kierujący wozem słonecznym Helios podąża za nią. Od dawien dawna wraz ze światłem, oddechem i rosą jutrzenki wiązane są oczekiwania, tęsknota i rodzące się nadzieje na nową widzialność i jasność: Mgnienie oka, kairos, w którym wszystko wydaje się możliwe, moment obietnicy, uwiedzenia i najwyższej zmysłowości. Wzbudzone bowiem w Aurorze przez zazdrosną Afrodytę, z zemsty za romans, nienasycone pożądanie młodych, śmiertelnych mężczyzn, każe jej wyglądać ich każdego ranka na swej drodze przez horyzont. Czerwień poranka jest czerwienią wstydu Aurory. Przez Homera zwana Różanopalcą uosabia ona kłopotliwe momenty przejścia i stopniowego oświecania wciąż na nowo odkrywanej drogi między nocą a dniem, snem a przebudzeniem, niepewnością a jasnością. „[Niejasność] jest koniecznym warunkiem odkrycia prawdy, ponieważ także natura nie robi bezpośredniego przejścia z nocy do dnia. Z nocy droga wiedzie jedynie poprzez jutrzenkę ku południu.“ (Alexander Gottlieb Baumgarten)

Związana z Aurorą obietnica nowego początku, przebudzenia i odrodzenia, uczyniła z niej popularne imię dla programów politycznych, jak również dla różnorodnych towarów i projektów nowoczesnych badań, naukowych i militarnych. Inżynierowie, wojskowi i biurokraci nazywali kapsuły kosmiczne, rakiety i samoloty eksperymentalne jej imieniem. Także programowi Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) do badań naszego systemu słonecznego patronuje Aurora. „Aurora“ nazywał się także rosyjski krążownik, z którego ponoć oddano pierwszy strzał zapowiadający rewolucję październikową. Ostatnie słynne rakiety noszące imię jutrzenki nazywają się Fadschr i zostały zaprojektowane w Iranie. Niektóre z nich przekazano podobno Hisbollah. Fadschr-3 ma zasięg 45 kilometrów, Fadschr-5 osiąga cele w odległości do 75 kilometrów.

Również oddanym temu, co nowe, oraz mającym nadzieje na zmiany przedsięwzięciom artystycznym nadawano często imię jutrzenki. I tak na przykład swemu założonemu we Wrocławiu w 1820 roku czasopismu krytyki teatralnej Heinrich Laube dał tytuł „Aurora“.

Jednym z najsłynniejszch dzieł, którym patronuje Aurora, jest „Jutrzenka“ Fryderyka Nietzschego. W przedmowie do niej Nietzsche ukazuje nam się jeszcze jako „człowiek podziemny“ – „wiercący, kopiący, podkopujący. Widzi się go, o ile ma się oczy dla takiej pracy w głębi –, jak zwolna, rozważnie, z łagodną zawziętością posuwa się naprzód, nie objawiając zbytnio przykrości, jaka każdemu długiemu niedostatkowi powietrza i światła towarzyszy; i nawet zadowolonym można by go nazwać przy jego ciemnej pracy. Nie zdajeż się, że jakaś wiara go prowadzi, koi jakaś pociecha? Iż snadź chce mieć swą długą ciemność, coś niepojętego, skrytego, zagadkowego, wiedząc, co go potem czeka: własny jego brzask, jego własne zbawienie, jego własna jutrzenka?...“

Z ciemności poprzez jutrzenkę ku światłu dnia. Chwila, w której ciemność i światło powoli się rozdzielają, a jednocześnie wciąż jeszcze pozostają ze sobą spojone. Mgnienie oka, w którym piękno zmysłowych kształtów krok po kroku wynurza się z niewidzialności, staje się rozpoznawalne – i otwiera się na refleksję estetyczną. Różanopalca jutrzenka odkrywa to, co w ciemności ukryte i czekające, wybawia z narcystycznych oślepień nocy i pozwala na rozpoznanie siebie i innych. Przypomina o niemożliwym do uniknięcia wyzwaniu do stawienia czoła doświadczeniom nocy i jej idiosynkratycznym kształtom, marzeniom sennym i ich niesamowitościom – oraz do skonfrontowania ich ze światłem i porządkiem dnia. Pyta, co pozostanie z powabów i męczarni nocy o brzasku, jakie echo pozostawią intymne pożądania, tęsknota za otuleniem nocy, za zatopieniem w ciemności świata i innych. Aurora uosabia różanopalcą dialektykę ciemności i światła, samotności i społeczeństwa, zmysłowości i estetyki, czystej wizualnej siły przekonywania i oświeceniowej refleksji.

Ta wieloznaczność obrazu Aurory zostanie w tym kontekście na nowo zinterpretowana, przemieszczona i wzbogacona o aktualne skojarzenia. Przedstawienia alegorii Aurory nabierają różnorakiego znaczenia zależnie od estetycznego, politycznego, historycznego kontekstu. Jak można sobie dziś przedstawić jutrzenkę, będąc pomnym ciemności, apokaliptycznych wizji i depresji współczesności? I na co, wobec tego, mamy, na co możemy, powinniśmy mieć dziś jeszcze nadzieję?

Z podświadmością, ze zmorami i duchami nocy oraz wypieranymi lękami oświeconego późnokapitalistycznego społeczeństwa polska sztuka dopiero zaczyna się rozprawiać, podczas gdy zachodnia artystyczna scena od dłuższego już czasu próbuje stawiać czoła widmom ciemności. Nasz projekt stara się odpowiedzieć na pytanie, co mogłoby nastąpić po podjętych wysiłkach rozprawiania się z wizjami, snami, tęsknotami i lękami nocy. Będzie to próba powiązania w nową dialektykę rozpoczętych i trwających już rozważań na ten temat z nowymi spojrzeniami i innymi jeszcze, wykraczającymi poza ich obecne ramy, perspektywami.

Aurora. Między nocą a dniem
/ BWA Wrocław, 2007 /

Pomysł: Olga Lewicka
Koncepcja i prowadzenie: Olga Lewicka, Julia Pfeiffer, Roseline Rannoch
Współpraca ze strony BWA Wrocław: Anna Mituś, Piotr Stasiowski

2007-01-22

komentarze do wydarzenia [2]

kim jest piotr stasiowski - autor: bwa
??? - autor: janek_wr




dodaj komentarz


BWA Wrocław - Galerie Sztuki Współczesnej
ul. Wita Stwosza 32
PL 50-149 Wrocław
tel. 071/790-25-82
e-mail: info@bwa.wroc.pl

projekt strony © twożywo

starsza wersja strony