Wydarzenie będzie
Negocjacje słoneczne to letnia odsłona Żyjni, wystawy-sytuacji, którą od strony kuratorskiej przygotowała Bogna Świątkowska. Wystawa za punkt wyjścia bierze opóźnienie, z którym dociera do nas światło słoneczne – 499 sekund. Tyle wystarczy, by zachwiać prostym wyobrażeniem teraźniejszości. Przez całe lato przy ulicy Świdnickiej 2-4 zobaczymy prace trzynastu artystów, negocjujące ze Słońcem przy użyciu różnorodnych mediów.
Żyjnia jako wystawa-sytuacja przypomina żywy organizm, poddawany wewnętrznym rytmom rozpadu i odnowy oraz cyklom przyrody. Od jej otwarcia w styczniu tego roku rozwija się przy udziale wielu osób artystycznych zaproszonych do współpracy przez Katarzynę Roj, twórczynię koncepcji miejsca – Żyjni BWA Wrocław. Część prac – instalacji, obiektów, projektów, fotografii i esejów – pozostanie w galerii na stałe, by z czasem ujawniać swój potencjał. Inne stworzą symboliczne portale pozwalające odbyć w wyobraźni podróże do różnych miejsc, krajobrazów i pałaców zdrojowych. Inspiracja ideą sanatorium jest obecna w przestrzeni galerii od 2019 roku, gdy – jeszcze przed jej przebudową – Żyjnia funkcjonowała jako komnata, w której odwiedzający mogli zaznać odpoczynku i wziąć udział w kameralnych wydarzeniach oraz interwencjach artystycznych.



„Kiedy mówimy «teraz świeci słońce», jesteśmy już spóźnieni. Nasze «teraz» toczy się w starym świetle. Widzimy Słońce takie, jakie było przed chwilą: czujemy ciepło, które już odbyło podróż. Teraźniejszość nie jest więc punktem – jest opóźnieniem między światłem wysłanym przez Słońce, Ziemią, która je przyjmuje i ciałem, które reaguje, zanim zdąży to nazwać. Od tego opóźnienia zaczyna się wystawa. Słońce nie jest wyłącznie symbolem życia, radości, lata czy energii. Jest siłą, której nie da się obłaskawić. Nie odpowiada, nie ustępuje, nie zawiera umów, a jednak wszystko, co żyje i co trwa, organizuje się w odniesieniu do jego obecności. Negocjujemy więc nie z wolą Słońca, ale z jego przejawami: światłem, ciepłem, promieniowaniem, sezonowością, suszą, cieniem, wzrostem roślin, parowaniem, blaknięciem, starzeniem się materiałów. Każda żaluzja, podcień, ogród, filtr UV, kalendarz, wachlarz, sjesta, panel fotowoltaiczny i cień drzewa są sposobami układania się ze Słońcem” – opowiada kuratorka Żyjni w sezonie letnim, Bogna Świątkowska.
Obiekty rzeźbiarskie, prace wideo, tkaniny, instalacje, pirografie, heliografie, szkło artystyczne, rysunki i maski – to wszystko prezentujemy latem na wystawie Negocjacje słoneczne. Żyjnia jest naturalnym miejscem dla prezentacji prac i opowieści o Słońcu – nie jako odległej gwieździe, lecz jako sile, wobec której trzeba stale ustawiać ciało, materię, rytm dnia i wyobrażenie odpoczynku. Spójrzcie w okna Żyjni od wschodniej strony – są najlepszym tego dowodem!

Żyjnia objęta została Patronatem Honorowym Prezydenta Wrocławia.
Korzystając z tego serwisu, akceptujesz nasze pliki cookie i zgadzasz się z naszą polityką prywatności, w tym polityką plików cookie.